W tym meczu było czuć, że to faza playoff. Pełna hala, niesamowita atmosfera na trybunach z głośnym dopingiem dla obu drużyn, gryzienie parkietu i niepewny wynik do ostatnich sekund meczu. Tym razem to Trefl wydarł zwycięstwo i przy stanie rywalizacji 1:1 gra przenosi się do Warszawy.
Energa Trefl Sopot: Scruggs 19 (1×3, 8 zb.), Goins 14 (2×3), Kaspar Suurorg 12 (2×3, 5 as.), Sherfield 11 (1×3, 8 zb) Mindaugas Kacinas 9 (2×3) – Zapała 6 (5zb.), Schenk 6 (7 as.), Addae-Wusu 4 (1×3), Nowicki
Dziki Warszawa: Horton 24 (4×3), Edge 16 (3×3, 7 as.), Grzegorz Kamiński 12, Łukasz Frąckiewicz 10, Soares 7 (2×3) – Vander Plas 6, Chavez 3, Oguama
Energa Trefl Sopot – Dziki Warszawa 81:78 (19:21, 11:13, 24:20, 27:24)





































